podkładki

Sowi kwartet

    Mam na blogu malutkie zaległości, gdyż pokazuję prace z lekkim opóźnieniem… ale dzięki temu zawsze mam coś do pokazania 🙂
    Aktualnie większość czasu „robótkowego” poświęcam drutom, ale szydełko to w końcu moja pierwsza miłość i jemu zawsze pozostanę wierna.
    Kilkanaście dni temu powstały podkładki pod talerze i kubki. Dwie dorodne duże sowy i dwie mniejsze sówki. Z założenia miały być tylko szydełkowe, ale w trakcie pracy wpadłam na pomysł, żeby je podszyć filcem. Dzięki temu są sztywniejsze, lepiej się układają, a zarazem bardziej spełniają swoją funkcję- ochrony stołu przed gorącem 🙂

IMG_2286IMG_2288IMG_2292IMG_2293IMG_2294IMG_2295IMG_2296

    Wieczory coraz dłuższe i zimne…Jestem szczęśliwa, kiedy wrócę po pracy do domu i nie muszę już nigdzie wychodzić, a najszczęśliwsza, gdy mogę zaszyć się w towarzystwie robótki 🙂 A Wy co lubicie robić w jesienno-zimowe dłuuugaśne wieczory?

    Pozdrawiam Was serdecznie :*

etui

Słoneczne etui z kabaszonem

    Dawno nie wykorzystywałam filcu w swoich pracach. Postanowiłam więc to zmienić i stworzyć etui na moje nowe okulary. Choć początkowo kupiłam klasyczne, otwierane etui, ale doszłam do wniosku, że muszę mieć własnoręcznie wykonane 🙂 Nie chciałam żeby było całe z filcu, ale też szydełkowe nie spełniłoby swojej roli, gdyż brakowałoby mu sztywności. Tak więc postanowiłam połączyć filc z szydełkiem i powstało słoneczne etui z kabaszonem.

IMG_0403IMG_0404IMG_0405IMG_0406IMG_0407

    Tymczasem zabieram się dalej za robienie moich meeega dużych firanek. Luty to bodajże piąty miesiąc pracy nad nimi 🙂
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

coś do ubrania

Gustowna i z klasą

    Jakiś czas temu zadowolona koleżanka z pracy z torebki w formacie A5 z haftem, pochwaliła się nią swojej mamie, które również zapragnęła mieć filcowe cudo. Torebka miała być w większym formacie, żeby bez trudu mieściła teczkę oraz spokojna, stonowana i gustowna, bo w końcu Pani ma już swoje lata. Przyznam szczerze, że było to nie lada wyzwanie, bo łatwiej robi mi się dla młodszych, ponieważ wtedy punktem odniesienia jest mój własny gust. Mimo wszystko myślę, że udało się podołać temu zadaniu. Wczoraj zaniosłam torebkę koleżance i jej się bardzo spodobała, a przecież zna bardzo dobrze swoją mamę, tak więc mam nadzieję, że i ostateczna zamawiająca będzie zadowolona 🙂

IMG_0604IMG_0606IMG_0608IMG_0603IMG_0610.CR2

    Wzór na hafcik zaczerpnęłam z bloga Penelopis. Jak Wam się podoba całość?

    Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego majowego weekendu 🙂

coś do ubrania

Nowy model z haftem

    Kilka razy już pisałam o nowym modelu torebki, który najpierw urodził się w głowie, a później był w trakcie robienie. Dzisiaj przyszedł czas, aby ją Wam pokazać. Mi osobiście się bardzo podoba i mam nadzieję, że nowa właścicielka także będzie zadowolona. Torebka jest mała (mieści rozmiar A5) i idealnie nadaje się na spacery, wyjścia, na które trzeba zabrać tylko podstawowe przedmioty- portfel, telefon, chusteczki… Chyba zrobię sobie też taki model, tylko z innymi aplikacjami 🙂

IMG_0541.CR2IMG_0539.CR2IMG_0544.CR2IMG_0547.CR2IMG_0548IMG_0551.CR2

    Aktualnie pracuję nad dość sporym projektem, a do skończenia mam to „coś”, o czym już pisałam mnóstwo razy i miałam pokazać. Na pewno to zrobię niebawem 🙂
    Czy Wy również „robótkujecie” w czasie świąt? Serdecznie Was pozdrawiam :*

coś do ubrania

Szaro-czarna

    Ostatnio obiecałam, że napiszę jak było na Celebrity Splash, dlatego też od tego zacznę. Otóż było fantastycznie. Bardzo ciekawe przeżycie. Można się odprężyć, zapomnieć o całym świecie i troszkę poznać telewizję od kuchni. Widowisko bardzo profesjonalnie przygotowane, a czas przeleciał błyskawicznie, mimo, że wszystko zaczęło się przed 18.00, gdzie na antenę wchodzi dopiero o 20.05. Oczywiście zabrałam ze sobą robótkę, ale porobiłam tylko chwilkę, bo było tyle atrakcji, że zabrakło na wszystko czasu, a człowiek nie wiedział gdzie ma patrzeć. Serdecznie polecam, tym bardziej, że bilety są po 35 zł, co nie stanowi jakieś dużej kwoty. My na pewno wybierzemy się jeszcze kiedyś przy drugiej edycji. Zresztą Termy Maltańskie w Poznaniu są w ogólne na wysokim poziomie, tak więc spodziewaliśmy się, że i to reality będzie ciekawe.
    Wczoraj skończyłam następną torebkę w formacie A4. Jak na razie to ostatnia taka. Aktualnie pracuję nad małą A5 z zaokrąglonym dnem. Jak skończę, to na pewno pokażę.

IMG_0502IMG_0504IMG_0505IMG_0518IMG_0524

   Mam nadzieję, że spodoba się nowej właścicielce 🙂

   Chciałam się Wam jeszcze pochwalić, że zamówiłam szydełka Clover Amour w rozmiarach od 0,6 do 1,75 mm, o których marzyłam już od kilku lat. Z pewnością jeszcze kiedyś zaopatrzę się w te o większych rozmiarach. Posiadam cały komplet zwykłych Clocer’ów oraz szydełek KnitPro z kolorowymi rączkami, ale tym nie mogłam się oprzeć 🙂 Kiedyś napiszę post o szydełkach i pokażę moje skarby ;p

    Serdecznie Was pozdrawiam :*

coś do ubrania

Torebka w nieco innym formacie

    Moje torebki cieszę się sporym zainteresowaniem wśród znajomych, z czego się bardzo cieszę. Jakiś czas temu zostałam poproszona o uszycie podobnej, ale w nieco innym formacie, a mianowicie w poziomie. Stworzenie takiego wykroju nie stanowiło żadnego problemu i tak powstała taka oto kolejna filcowa torebka z niebieskimi elementami na życzenie właścicielki 🙂

IMG_0487.CR2IMG_0493.CR2IMG_0494.CR2IMG_0495.CR2IMG_0496.CR2

    W przygotowaniu jest kolejna torebka, a w planach inne modele- mniejsze na wiosenne i letnie spacery z zupełnie nowymi aplikacjami 🙂
    Pozdrawiam serdecznie :*

coś do ubrania

Kolejna torebka

    Niedawno skończyłam kolejną torebkę na specjalne zamówienie koleżanki z pracy. Jest zadowolona z efektu :)- ja z resztą również. Styl podobny do poprzednich, ale dodatki miały być tylko czarne, a więc są. Wyszło elegancko i stonowanie.

IMG_0300IMG_0302IMG_0304IMG_0307

    Na dzisiaj tyle, bo robota leży odłogiem ;p

    Pozdrawiam 🙂