coś do ubrania

Torebka Solid Granny Square Bottom Bag

Często zdarza się, iż niektóre projekty stają się tak popularne w sieci, że wszyscy robią je na potęgę. Tak właśnie było w przypadku torebek Solid Granny Square Bottom Bag… i choć nigdy nie czuję konieczności robienia tego, co wszyscy, to na tą torebkę się skusiłam.
O dziwo nie kupiłam kolejnych włóczek, tylko wykorzystałam swoje zasoby, które są przecież ogromne. Torebka powstała z dwóch różnych włóczek: Drops Paris i podwójnej nitki Grundl Tahiti Batik. Chciałam dużą, dlatego już sama podstawa (kwadrat) jest spora. Całości dopełniają rączki zapinane na napę ze skóry ekologicznej oraz wszyta podszewka, dzięki czemu torebka się nie naciąga podczas noszenia cięższych rzeczy.
Wszystko zdążyłam zrobić przed wyjazdem na urlop, dlatego teraz mogę cieszyć się nią na wybrzeżu 🙂

IMG_0625IMG_0626IMG_0627IMG_0629IMG_0631IMG_0632

:*

Wszystko

Wyjściowa torebka na robótkę

    Uwielbiam wszelkiego rodzaju torebki, torby, bawełniane „shoppery”. Przeważnie z każdego wyjazdu sobie taką przywożę. Od dłuższego czasu odglądałam na Pinterescie torebki „Lunch Box”, które na górze ściągane są za pomocą sznurka. Podobne miałam okazję oglądać na Drutozlocie w Toruniu autorstwa Basi (Urbasia Tworzy). Jedną inną (w formie kosmetyczki) nawet sobie kupiłam.
    Długo się zabierałam za szycie w mojej nowej pracowni (zdjęcia zrobię za jakiś czas), aż w końcu przyszedł ten dzień. Warstwy materiałów i wypełnienia zszyte są za pomocą lamówki. Szczerze mówiąc nie jestem z niej jakoś bardzo zadowolona jeżeli chodzi o wykonanie. Chyba tak bardzo nie mogłam doczekać się efektu, że zbyt się spieszyłam. Teraz już pewnie rzeczy wykonałabym inaczej. Może jeszcze kiedyś podejmę wyzwanie stworzenia podobnej, ale chyba nie prędko ;p

IMG_2630IMG_2631IMG_2634IMG_2635IMG_2637

    Nazwałam ją „wyjściowa”, bo będę zabierać ją z robótką „na wynos”, dlatego ma nawet odblask hehe.

    Pozdrawiam 🙂

coś do ubrania

Mochila Wayuú Bag

    Na przełomie kwietnia i maja zainspirowałam się workami typu Mochila, które zaczęły namiętnie krążyć w sieci, a zwłaszcza na szydełkowych grupach Facebook’owych. Początkowo stwierdziłam, że to nie dla mnie, ale szybko się to zmieniło ;p Wybrałam w jednej z moich ulubionych pasmanterii trzy (pasujące do siebie) kolory bawełnianej włóczki Camilla Madame Tricote i przystąpiłam do pracy…
    Przyznam, iż wykonanie tego worka zajęło mi więcej czasu niż zakładałam, gdyż ten sposób wykonywania prac szydełkowych (z chowaniem nitek w środku robótki) jest naprawdę bardzo czasochłonne… ale za to efekt świetny. Wzór musiałam trochę zmodyfikować, ponieważ trzymając się ściśle, torebka wyszłaby zbyt mała. Dodatkowo do środka wszyłam bawełnianą podszewkę. Całość zdążyłam skończyć ten projekt krótko przed wyjazdem do Ustki i mogłam już skorzystać z indiańskiego worka nad wybrzeżem 🙂

IMG_1848IMG_1850IMG_1852IMG_1859IMG_1861IMG_1862IMG_1866IMG_1877

    Robiąc ten worek, obiecałam sobie, że nigdy więcej ;p Trzeba było szydełkować mniejszym szydełkiem niż wymaga tego włóczka, żeby nie było prześwitów, przez to miałam cały pokłuty palec środkowy lewej ręki, od przebijania szydełka. Efekt końcowy jednak tak bardzo mi się podoba, że nie wykluczone, iż na następny sezon letni zrobię kolejną w innych odcieniach 🙂
    Pozdrawiam serdecznie :*

coś do ubrania

Torebeczka na wymianę z Izą

    W między czasie robienia plażowej sukienki, którą dłubię od dłuższego czasu, zrobiłam torebkę na specjalne zamówienie facebook’owej koleżanki. Umówiłyśmy się na wymianę, Iza zajmuję się sutaszem, a ja zamarzyłam sobie taki komplecik- wisior oraz kolczyki 🙂
    Torebka jest podobna, do wcześniej prezentowanej, ale właśnie taką wybrała sobie zamawiająca 🙂 Inna jest koronka oraz kształt- półokrągły. Mam nadzieję, że nowej właścicielce się spodoba.
    Oprócz torebki chciałam dzisiaj jeszcze ująć na zdjęciach swoje balkonowe kwiaty, stąd taka aranżacja zdjęć 🙂

IMG_0708IMG_0710IMG_0714IMG_0719

    Na zakończenie chciałam Wam opowiedzieć śmieszną anegdotę 🙂 Wczoraj w przedszkolu podchodzi do mnie dwóch chłopców z mojej grupy- Oskar i Adaś.
Oskar: Widziałem Pani firmę. (chodziło o fanpage na facebooku)
Ja: Tak? Naprawdę?
Oskar: Tak. Robi pani śliczne sukienki i wisiorki…
Ja: Dziękuję. Cieszę się, że Ci się podobają.
Na to wtrąca się Adaś.
Adaś: No… ja też widziałem Pani firmę, jak wracałem z kościoła, to obok niej przechodziłem.
Oskar: Puknij się w łeb, ta firma jest w komputerze ;p

    Tak mi się humor po tym poprawił, że nawet nie macie pojęcia ;p

    Pozdrawiam Was serdecznie 🙂

coś do ubrania

Gustowna i z klasą

    Jakiś czas temu zadowolona koleżanka z pracy z torebki w formacie A5 z haftem, pochwaliła się nią swojej mamie, które również zapragnęła mieć filcowe cudo. Torebka miała być w większym formacie, żeby bez trudu mieściła teczkę oraz spokojna, stonowana i gustowna, bo w końcu Pani ma już swoje lata. Przyznam szczerze, że było to nie lada wyzwanie, bo łatwiej robi mi się dla młodszych, ponieważ wtedy punktem odniesienia jest mój własny gust. Mimo wszystko myślę, że udało się podołać temu zadaniu. Wczoraj zaniosłam torebkę koleżance i jej się bardzo spodobała, a przecież zna bardzo dobrze swoją mamę, tak więc mam nadzieję, że i ostateczna zamawiająca będzie zadowolona 🙂

IMG_0604IMG_0606IMG_0608IMG_0603IMG_0610.CR2

    Wzór na hafcik zaczerpnęłam z bloga Penelopis. Jak Wam się podoba całość?

    Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego majowego weekendu 🙂

coś do ubrania

Nowy model z haftem

    Kilka razy już pisałam o nowym modelu torebki, który najpierw urodził się w głowie, a później był w trakcie robienie. Dzisiaj przyszedł czas, aby ją Wam pokazać. Mi osobiście się bardzo podoba i mam nadzieję, że nowa właścicielka także będzie zadowolona. Torebka jest mała (mieści rozmiar A5) i idealnie nadaje się na spacery, wyjścia, na które trzeba zabrać tylko podstawowe przedmioty- portfel, telefon, chusteczki… Chyba zrobię sobie też taki model, tylko z innymi aplikacjami 🙂

IMG_0541.CR2IMG_0539.CR2IMG_0544.CR2IMG_0547.CR2IMG_0548IMG_0551.CR2

    Aktualnie pracuję nad dość sporym projektem, a do skończenia mam to „coś”, o czym już pisałam mnóstwo razy i miałam pokazać. Na pewno to zrobię niebawem 🙂
    Czy Wy również „robótkujecie” w czasie świąt? Serdecznie Was pozdrawiam :*

coś do ubrania

Szaro-czarna

    Ostatnio obiecałam, że napiszę jak było na Celebrity Splash, dlatego też od tego zacznę. Otóż było fantastycznie. Bardzo ciekawe przeżycie. Można się odprężyć, zapomnieć o całym świecie i troszkę poznać telewizję od kuchni. Widowisko bardzo profesjonalnie przygotowane, a czas przeleciał błyskawicznie, mimo, że wszystko zaczęło się przed 18.00, gdzie na antenę wchodzi dopiero o 20.05. Oczywiście zabrałam ze sobą robótkę, ale porobiłam tylko chwilkę, bo było tyle atrakcji, że zabrakło na wszystko czasu, a człowiek nie wiedział gdzie ma patrzeć. Serdecznie polecam, tym bardziej, że bilety są po 35 zł, co nie stanowi jakieś dużej kwoty. My na pewno wybierzemy się jeszcze kiedyś przy drugiej edycji. Zresztą Termy Maltańskie w Poznaniu są w ogólne na wysokim poziomie, tak więc spodziewaliśmy się, że i to reality będzie ciekawe.
    Wczoraj skończyłam następną torebkę w formacie A4. Jak na razie to ostatnia taka. Aktualnie pracuję nad małą A5 z zaokrąglonym dnem. Jak skończę, to na pewno pokażę.

IMG_0502IMG_0504IMG_0505IMG_0518IMG_0524

   Mam nadzieję, że spodoba się nowej właścicielce 🙂

   Chciałam się Wam jeszcze pochwalić, że zamówiłam szydełka Clover Amour w rozmiarach od 0,6 do 1,75 mm, o których marzyłam już od kilku lat. Z pewnością jeszcze kiedyś zaopatrzę się w te o większych rozmiarach. Posiadam cały komplet zwykłych Clocer’ów oraz szydełek KnitPro z kolorowymi rączkami, ale tym nie mogłam się oprzeć 🙂 Kiedyś napiszę post o szydełkach i pokażę moje skarby ;p

    Serdecznie Was pozdrawiam :*

coś do ubrania

Torebka w nieco innym formacie

    Moje torebki cieszę się sporym zainteresowaniem wśród znajomych, z czego się bardzo cieszę. Jakiś czas temu zostałam poproszona o uszycie podobnej, ale w nieco innym formacie, a mianowicie w poziomie. Stworzenie takiego wykroju nie stanowiło żadnego problemu i tak powstała taka oto kolejna filcowa torebka z niebieskimi elementami na życzenie właścicielki 🙂

IMG_0487.CR2IMG_0493.CR2IMG_0494.CR2IMG_0495.CR2IMG_0496.CR2

    W przygotowaniu jest kolejna torebka, a w planach inne modele- mniejsze na wiosenne i letnie spacery z zupełnie nowymi aplikacjami 🙂
    Pozdrawiam serdecznie :*

coś do ubrania

Kolejna torebka

    Niedawno skończyłam kolejną torebkę na specjalne zamówienie koleżanki z pracy. Jest zadowolona z efektu :)- ja z resztą również. Styl podobny do poprzednich, ale dodatki miały być tylko czarne, a więc są. Wyszło elegancko i stonowanie.

IMG_0300IMG_0302IMG_0304IMG_0307

    Na dzisiaj tyle, bo robota leży odłogiem ;p

    Pozdrawiam 🙂

coś do ubrania

Powrót torebek

    Jakiś czas temu pisałam o mojej „starej” filcowej torebce, którą ponownie zaczęłam nosić. No i jak się okazało, noszenie swoich wyrobów jest najlepszą reklamą. Moja przyjaciółka zażyczyła sobie podobną i choć przez dłuższy czas odmawiałam innym zamawiającym, to jej nie potrafiłam ;p Zamówiłam filc i inne potrzebne akcesoria kaletnicze. Po otrzymaniu zamówionych rzeczy, przystąpiłam do pracy i dostałam kolejne zamówienie od koleżanki z pracy 🙂 Filcu jeszcze starczy, materiały są, więc niebawem zabiorę się do pracy. Mam też pomysły na inne torebeczki, trochę mniejsze, bardziej wizytowe. Na pewno je zrealizuję 🙂
    Dzisiaj chciałam Wam pokazać tą pierwszą (druga będzie nieco inna). 

IMG_0225.CR2IMG_0226.CR2IMG_0228.CR2IMG_0229.CR2IMG_0230.CR2IMG_0234.CR2IMG_0235.CR2

    I jak Wam się podoba? Zamawiająca zadowolona 🙂

    Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za wszystkie odwiedziny 🙂