coś do ubrania

Lawendowe skarpetki

    Czas ucieka mi przez palce, nawet nie wiem kiedy. Praca, dom, jakaś robótka w między czasie i dni uciekają… a nie zapowiada się nic lepiej. Nadchodząca przeprowadzka i remont na pewno nie będą sprzyjać mojej szydełkowo-drutowo-szyciowej działalności. Jadnak perspektywa ogrodu, dużej przestrzeni i własnej, oddzielnej pracowni wynagrodzi wszystko. Niemniej jednak zawsze znajdę chwilę na przyjemność.
    Dzisiaj chciałam pokazać skarpetki, które zrobiłam w połowie stycznia i do dziś czekały na zdjęcia. Jest to wyjątkowa robótka, bo pierwsza tego typu. Skarpetki wykonałam wg opisu z książki z włóczki Hot Socks Color firmy Grundl od Liloppi. Okazało się, że nie taki diabeł straszny, jak go malują i zrobienie skarpet na drutach nie jest takie trudne. Włóczka to klasyczna skarpetkowa przędza, czyli mieszanka wełny i polyamidu, odporna na przetarcia. Gotowy wyrób nie jest jednak zbyt gruby i świetnie nadaje się również na inne pory roku (nie tylko zimę). Ku mojej uciesze na skarpetki w rozmiarze 37-38 wystarczył jeden motek 🙂

IMG_2533IMG_2534IMG_2535IMG_2538IMG_2539

    Co sądzicie o takich skarpetkach? W planach mam kolejne, takie i grubsze. Dodatkowo kupiłam specjalną farbę, którą można namalować „stopery antypoślizgowe” na podeszwach skarpetek. Na pewno ją wykorzystam w kolejnych projektach.

   Pozdrawiam serdecznie :*