Summer Cal

Summer Cal- Emerald

    Ostatnio bardzo zaniedbałam mój Summer Cal i miałam z tego powodu spore wyrzuty sumienia. W zasadzie do motywu 11 byłam bardzo systematyczna, a teraz nadrobię zaległości. Obiecałam sobie kiedyś, że całość skończę do Bożego Narodzenia… Czy się uda? Zobaczymy. Staram się nigdy nie robić swoich projektów wbrew sobie, bez ochoty i weny, ale wyjątki oczywiście się zdarzają 🙂
    Motywy Emerald ukończyłam już jakiś czas temu, ale albo nie było czasu na zrobienie zdjęć, albo miałam coś ciekawszego do pokazania. Aż w końcu nadszedł dzień dzisiejszy i w końcu zebrałam się w sobie.

IMG_2624IMG_2625IMG_2626IMG_2628

    Obecnie pracuję nad ostatnią partią kwadratów „Jade”. Później wielkie zszywanie. Już nie mogę się doczekać… a dotychczasowe efekty mojej pracy wyglądają tak:

IMG_2629     Pozdrawiam :*

Summer Cal

Summer Cal- Chartreuse

    U mnie zmiany, wielkie zmiany. Rozpoczynam nowy rozdział, wymarzoną pracę w Szkole Specjalnej 🙂 Ciężko było mi rozstać się z przedszkolem, dziećmi, koleżankami i wspaniałą atmosferą, która tam panowała, ale czasami trzeba postawić wszystko na jedną kartę. Skoro można sobie poprawić warunki, to trzeba z tego korzystać, bo druga taka oferta mogłaby się nie powtórzyć.
    Na dodatek będę prowadzić zajęcia z plastyki, czyli cały dzień będę obcować z moją pasją. W pracy wyżyję się manualnie, a później w domu dopełnię całości. Ponadto urządzam moją nową pracownię… tylko moją 🙂 Jak już wszystko dopnę na ostatni guzik, na pewno poświęcę temu cały post i się pochwalę.
    Przechodząc do sedna, dzisiaj pokażę następną dziesiątą już partię kwadratów do Summer Cal’u. Muszę przyznać się bez bicia, że ostatnio go ciut zaniedbałam, ale mam też małe usprawiedliwienie. Otóż meblowanie domu, układanie, sprzątanie zabierają mi trochę czasu. Oprócz tego nasza grupa na fb „Chusty i szale razem dziergane” cieszy się sporym zainteresowaniem i bardzo staram się na bieżąco wywiązywać z terminów wykonywania chust, które bądź co bądź sama ustalam ;p Niemniej jednak obiecuję poprawę. W końcu nowe łóżko już czeka na piękne nakrycie.

IMG_0590IMG_0591IMG_0593IMG_0594

    … a 6 września wybieram się razem z Karoliną i Liloppi na Fantastyczną imprezę „Drutozlot 2017” do Torunia. Już nie mogę się doczekać. Może też ktoś z Was będzie?

P.S. Zapomniałam się pochwalić moim nowym nabytkiem- bardzo osobistym tatuażem. Czuję się z nim bardzo dobrze 🙂

21192618_1405590946156772_6802506369214717070_n

    Pozdrawiam serdecznie 🙂

Summer Cal

Summer Cal- Gold

    Nadszedł długo wyczekiwany czas- urlop 🙂 Mam w planach robótkować, robótkowac i jeszcze raz robótkować… bez przerwy i wyrzutów sumienia. Trochę zaległości się nazbierało, a poza tym cały czas mam wrażenie, że robię jakoś wolno, mało… Pomysłów pełna głowa, włóczek pełne szafy i kartony, a czasu brak 🙂 Pewnie macie podobnie.
    Tymczasem chciałam pokazać dziewiątą partię kwadratów mojego Summer Cal’u o nazwie „Gold”.

IMG_2619IMG_2620IMG_2621IMG_2623

    Za niedługo kończę już partię dziesiątą i zostaną mi tylko dwie 🙂
    Pozdrawiam serdecznie :*

poduszki ozdobne

Poduszka z efektem „stone washed”

    Żeby nie było monotonnie- tylko chusty i Summer Cal, dzisiaj pokażę coś innego- pierwszą skończoną rzecz do nowego domu.
    Uwielbiam nowości włóczkowe i zawsze bardzo chętnie je testuję. Tym razem miałam okazję pracować na niesamowitej bawełnie Nizza firmy Grundl. Bardzo miękka i delikatna, a co najważniejsze rewelacyjnej jakości. Jest oryginalna ze względu na efekt „stone washed” (wygląda jak poprzecierana). Wykonałam z niej poduszkę z kwadratów „Sunburst Square”.

DSC_2434DSC_2436DSC_2437DSC_2438DSC_2440

    Na blogu Liloppi, a dokładnie tutaj, przygotowałam mały tutorial jak zrobić taki kwadrat. Z chęcią odpowiem na wszystkie pytania 🙂

page112

    W planach mam już kolejne poduszki z tej włóczki do kolekcji. Jestem zakochana ❤
    A jak Wam się podoba?

    Pozdrawiam serdecznie :*

Summer Cal

Summer Cal- Tangerine

    Mój Summer Cal wzbogacił się o kolejną (już ósmą) partię elementów. Tym razem doszedł kolor pomarańczowy. Im bliżej końca, tym ochota robienia większa. Może nawet podczas urlopu przyspieszę tempa… kto wie 🙂
    Oprócz robienia, zmieniłam również trochę koncepcję całości, a dokładniej wymiary. Kiedy zaczynałam ten projekt mieszkaliśmy w bloku, małe pokoje i mniejsze łóżko. Teraz będzie sypialnia z prawdziwego zdarzenia, tak więc i narzuta musi być odpowiednia. Docelowo ma być to wymiar 210×180, a kwadratów będzie 396 (ciut więcej niż pierwotnie). Zmiany te nie wpłyną jednak jakoś znacząco na całość przebiegu prac 🙂

IMG_04277IMG_0429IMG_04288IMG_0431A tu mała zajawka całości, żeby można było sobie to lepiej wyobrazić 🙂

IMG_0432

     Bardzo się cieszę, że moja chusta „Magic Glitz” tak bardzo Wam się spodobała. Obecnie pracuję nad inną, bardziej stonowaną, ale równie ciekawą 🙂

    Pozdrawiam serdecznie 🙂

 

Summer Cal

Summer Cal- Coral

    Na dworze burza, a ja w zaciszu domowym mogę w całości poświęcić się blogowi i robótkowaniu . Muszę odetchnąć i zregenerować siły po pracy, a to najlepszy, niezastąpiony i niezawodny sposób. Dzisiaj do mojej grupy dołączyło dwóch chłopców z Arabii Saudyjskiej. Bardzo ładne dzieciaczki, ale przechodzą teraz straszny okres w swoim życiu. Bariera językowa jest nie do przeskoczenia, co jest sporym problemem zarówno dla nich, dla nas nauczycieli, jak i innych dzieci. Poza tym nie możemy zapomnieć również o różnicach kulturowych. No cóż… kolejne wyzwanie przede mną. Niemniej jednak zmęczenie daje się we znaki, bo taka praca wymaga nie lada pokładów energii 🙂
    … ale koniec już z tym narzekaniem. Dzisiaj chciałam zaprezentować siódmą partię kwadratów z mojego Summer Cal’u- Coral. Im bliżej końca, tym bardziej nie mogę doczekać się efektu. Przyspieszyłam nawet i z ośmiu kwadratów tygodniowo, zwiększyłam do dziesięciu.

IMG_04211IMG_04222IMG_04233IMG_04244IMG_04255

    W kolejnej partii wprowadzam ostatni już nowy kolor- pomarańczowy, a następnych będą już te, które były na samym początku. Pewnie samo zszywanie będzie trwało bardzo długo, ale na pewno się nie poddam 🙂
    Dziękuję za odwiedziny i komentarze.

    Pozdrawiam :*

Summer Cal

Summer Cal- Fuschia

    W końcu mamy wiosnę, a raczej chyba lato 🙂 Ciekawe tylko ile ta sielanka potrwa… Miejmy nadzieję, że już tak zostanie.
    Dzisiaj pokażę kolejną partię kwadratów do Summer Cal’u, ostatnią, którą mam zrobioną w komplecie. Teraz będę na bieżąco 🙂 Tym razem doszedł kolor ciemnoróżowy. Jak mogliście zauważyć, w każdych kolejnych kwadratach odchodzi kolor z środkowej części, a obwódka jest z jakiegoś nowego. Dzięki temu cała narzuta będzie sprawiała wrażenie takiej „fali” barw.

IMG_2559IMG_2560IMG_2561

A tak wygląda moja cała dotychczasowa kolekcja elementów:

IMG_2564IMG_2565

    Tymczasem uciekam do siódmej partii- Coral.
    Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny 🙂

P.S. Jeżeli przymierzacie się do wykonania kocyka, pledu, narzuty, zapraszam do zapoznania się z moim wpisem na blogu Liloppi, gdzie opisuję warte zainteresowania włóczki na tego typu robótki 🙂

Summer Cal

Summer Cal- Barbie

    Ledwo weekend się skończył, a już mamy następny, co oczywiście bardzo mnie cieszy. Bardzo chce być „na czysto” z wpisami na blogu i dodawać systematycznie nowe po skończonym projekcie. Już niedługo właśnie tak będzie 🙂
    Idąc za ciosem Summer Cal’owych wpisów, dzisiaj pokażę piątą parę elementów „Barbie”. Obecnie pracuję nad siódmymi, więc w zasadzie już niewiele mi zostało Wam do pokazania. Wiem, że się powtarzam, ale ta robótka sprawia mi masę frajdy i mimo, iż jest długa i dość mozolna- uwielbiam ją! Jestem z siebie dumna, bo mimo nowych pomysłów, inspiracji i pokus, twardo trzymam się postanowienia i każdego tygodnia robię po osiem elementów.

IMG_2555IMG_2556IMG_2557IMG_2558

    Bardzo serdecznie Was zachęcam do podjęcia takiego wyzwania. Można wyznaczyć sobie mniejszą, bądź też większą tygodniową liczbę kwadratów do zrobienia. Kształtuje samodyscyplinę 🙂
    Pozdrawiam serdecznie :*

Summer Cal

Summer Cal- Lilac

    Wiosna nadal się nie pojawiła, zimno, ponuro, deszczowo… ot taki długi majowy weekend mamy. Choć cały czas mam nadzieję, że pogoda zrobi nam jakąś niespodziankę. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło. W końcu można więcej czasu spędzić na innej aktywności- szydełkowaniu i robieniu na drutach.
    Dzisiaj z samego rana skończyłam moją chustę MMKal, ale o tym w następnym wpisie, bo muszę ja wyprać, zblokować i obfotografować. Zdradzę Wam tylko, że wyszła super i jestem bardzo zadowolona.
    Mam zaległości w chwaleniu się moim Summer Cal’em, który systematycznie przybywa. Bez wyjątków każdego tygodnia dochodzi 8 nowych elementów. Według planu ma spocząć na łóżku na przyszłe święta Bożego Narodzenia. Tym razem pokażę partię kwadratów skończoną już bardzo dawno temu. Niemniej jednak dla zachowania porządku, chcę pokazywać każdy rodzaj w oddzielnym wpisie, dlatego nie dam wszystkiego na raz.

IMG_2548IMG_2549IMG_2550IMG_2551IMG_2554

    Wzór na te elementy sprawia, że ciut się zwijają, ale z pewnością wszystko się zniweluje po zszyciu wszystkiego w całość, zblokowaniu i nadaniu odpowiedniego kształtu.

    Zaległe mam jeszcze dwa wpisy z kwadratami „Barbie” i „Fushia”, a już pracuję nad 7 partią „Coral”.

    A jaki Wy macie plan na majowy odpoczynek?

    Pozdrawiam :*

Summer Cal

Summer Cal- Violet

    Cal robię systematycznie, a nie nadążam robić wpisów. Już kończę partię kwadratów „Lilac”, a jeszcze nie pokazywałam „Violet”. Czas więc to uzupełnić.
    Wiem, że się powtarzam, ale jest to jedna z moich robótek number one i choć efekty będą dalekosiężne, to jestem pewna sukcesu 🙂 Zapisuję ilości zużytych motków włóczki Lisa Premium firmy Grundl, a na pewno będzie ich sporo.
    Zawsze z niecierpliwością czekam, aż będę mogła zacząć robić kolejną, inną partię elementów. Nie ma mowy o nudzie!!!
    …a więc do rzeczy 🙂 Tak prezentują się kolejne kwadraty o nazwie „Violet”.

IMG_2527IMG_2528IMG_2530

    Dla przypomnienia, mam już trzy rodzaje elementów: „Sky”, „Azure” i dzisiejsze „Violet”. Wyobrażacie sobie już trochę gotowy koc? Z pewnością będzie energetyczny i bardzo kolorowy.

IMG_2531IMG_2532

   Dodatkowo chciałam Was zaprosić do przeczytania moich wpisów na blogu sklepiku Liloppi. Od niedawna mam przyjemność publikować tam swoje teksty. Jak na razie pojawiły się dwa dotyczące najmodniejszych kolorów nadchodzącej wiosny, a niebawem kolejny.
    Dziękuję Wam za tyle przemiłych komentarzy. Chce się tworzyć!