szycie

Personalna kosmetyczka

    Jakiś czas temu pokazywałam kosmetyczkę z Małą Mi, którą wykonałam na własne potrzeby. Nie ukrywając, wiedziałam, że spodoba się ona mojej przyjaciółce i tak też się stało. Poprosiła mnie o uszycie podobnej, jednak z innym napisem, który sama sobie wybrała.
    Jako że nie lubię szyć, czy robić dwóch identycznych rzeczy, postanowiłam nieco zmienić wymiary, żeby była bardziej funkcjonalna oraz tkaniny. Również zamek jest inny- klasyczny, wszywany tradycyjnie (poprzedni był z ozdobną koronką, którą trzeba było wszyć na zewnątrz, dodatkowo ozdobioną czarnymi koralikami). Całość bardzo mi się podoba, przyjaciółce również. Mam nadzieję, że będzie długo służyła 🙂

IMG_1931IMG_1933IMG_1934IMG_1935

    Jeszcze raz chciałabym podziękować za tak liczne odwiedziny i komentarze.
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

szycie

Mobilna pracownia- etno kuferek

    Jak wiecie, uwielbiam szydełkować zawsze, wszędzie i w każdych warunkach. Tam, gdzie można siedzieć, a ma się wolny czas- tam jest odpowiednie miejsce do szydełkowania. Zawsze robótkę i najpotrzebniejsze akcesoria brałam ze sobą w kosmetyczce i nadal to praktykuję, kiedy zabieram „warsztat” do torebki i mam mało miejsca… ale…
   … często lubię popracować na przykład na działce i wtedy nie muszę ograniczać się do małej kosmetyczki, chociażby ze względu na to, że uwielbiam korzystać z mojego kołowrotka, który do niej oczywiście się nie zmieści. Zabierałam więc wszystko do szmacianej torby ;p … kołowrotek obijał się o wszystko, „majtał” pod nogami i mnie irytował. Postanowiłam to zmienić i zaprojektować coś, co będzie pełniło rolę etui z rączką na potrzebne akcesoria.
    Do tego pomysłu skłonił mnie również fakt, że idę do szpitala i będzie mi wygodniej z takim gadżetem. Wymyśliłam formę kuferka o odpowiednich wymiarach. Cały wykonany jest z filcu i obszyty bawełną etno oraz czerwoną, którą uprzednio popikowałam. Dołożyłam dwie przegródki po bokach oraz jedną zapinaną na klapie.
Przyznam szczerze, że trochę bałam się przystąpić do tego projektu… bałam się, że nie wyjdzie mi tak jak chcę, albo co gorsza wcale ;p Ogólnie rzecz ujmując, teraz z perspektywy czasu mogą stwierdzić, iż efekty pracy przerosły moje oczekiwania 🙂 Miałam okazję już od kilku dni testować mój nowy nabytek i jak najbardziej spełnia swoje zadanie.

IMG_1666IMG_1667IMG_1668IMG_1669IMG_1671IMG_1675IMG_1677

   I jak Wam się podoba moja „mobilna pracownia”?

   Tymczasem muszę się z Wami pożegnać na jakiś czas. Mam nadzieję, że nie będzie on długi i jak tylko dojdę do siebie po operacji, to wrócę. Posiadam jeszcze coś zaległego do pokazania, więc nawet jak nic nie wykonam, to z chęcią napiszę post po powrocie do domu.
    Serdecznie Was pozdrawiam 🙂

szycie

Zabawna kosmetyczka

    Dzisiaj chciałam Wam pokazać małą, zgrabną kosmetyczkę, którą uszyłam sobie na podstawowe kosmetyki do makijażu, kiedy potrzebuję je gdzieś zabrać.
    Żeby nie była taka zwyczajna, ozdobiłam ją jedną z moich ulubionych bajkowych bohaterek z dzieciństwa, a mianowicie kultową Małą Mi. Oprócz tego dodałam jeszcze zabawny napis. Moje fanaberie spełniła oczywiście hafciareczka.

IMG_0425IMG_0427IMG_0428IMG_0430

    Pozdrawiam Was serdecznie i uciekam do kolejnych projektów 🙂

szycie

Gwiezdna kosmetyczka

    Jestem bardzo zafascynowana! Od dawna marzyłam o swojej pracowni- miejscu gdzie będzie miejsce na maszynę i inne przydasie. Teraz mam poukładane wszędzie w całym mieszkaniu ;p Niestety o osobnym pomieszczeniu nie ma mowy, bo mamy dwupokojowe mieszkanie (może kiedyś jak je zmienimy ;p), ale mój kochany mąż wykona dla mnie sekretarzyk z szufladami na dole i z całą masą szafek nad biurkiem (przeszkolone witryny, półki itp.). Będzie stał w naszej sypialni obok mojej szafy, w której też mam sporo materiałów do robótkowania. Na pewno się pochwalę, jak już będę go miała. Cieszę się przede wszystkim z tego, że wszystko będzie w jednym miejscu.
    Tymczasem chciałam wam pokazać kosmetyczkę, jaką uszyłam dla Aguli na wymianę. Zażyczyła sobie takiego drobiazgu do torebki, wybrała bawełnę i tak oto powstała 🙂 Jestem bardzo zadowolona z efektu, bo pierwszy raz szyłam kosmetyczkę, a wyszła całkiem nieźle. W środku ma sztywne wypełnienie, żeby nie była zbyt wiotka oraz podszewkę.

IMG_1299IMG_1300IMG_1301IMG_1302IMG_1304IMG_1305

    Serdecznie pozdrawiam i życzę samych pogodnych dni 🙂