Bez kategorii · Drutozlot

Drutozlot 2019

Spóźniony wpis, ale wspomnienia nadal bardzo miłe 🙂 To kolejna cudowna impreza, po której dosłownie padam z nóg. Tak intensywnie przeżywany czas, zdarza się u mnie bardzo rzadko w ciągu całego roku.
Zabrałyśmy swoje udziergi, chuty…

69667700_565396577535077_1425445099457740800_n

Mnóstwo fantastycznych osób, włóczek i akcesoriów w jednym miejscu. Po raz kolejny mogłam spotkać się ze znajomymi robótkoholiczkami. Niektóre z nich znałam dotąd tylko w świecie wirtualnym 🙂
70195982_506128640218123_7903568667428782080_n

W tym roku również miałyśmy okolicznościowe stroje…

70012276_512463642654809_6417657721297829888_n70147349_2347524358667632_3458981031711866880_n
… oraz chusty zrobione z tego samego motka (Liloppi Swing- Joleen):

70353449_421067435190814_4963317731140042752_n70148316_730250294063645_6697868208096935936_n
Już myślę o przyszłorocznej imprezie i nie mogę się doczekać ❤

Drutozlot

Drutozlot 2018- Fotoreportaż

    Tyle czekania, przygotowań, a już po 😦 Czas leci nieubłaganie i pozostawia wspaniałe wspomnienia. Chciałam po krótce pokazać Wam to wspaniałe wydarzenie.
    Mnóstwo sympatycznych ludzi, cudownych stoisk z fantastycznymi włóczkami.

40574327_2112291095690867_1049066077243310080_n.jpg

    Oczywiście również Liloppi miało swój kramik, na którym można było pooglądać, bądź kupić wełenki 🙂

40615879_2041242729520801_3663728719781953536_n40541146_2064686903748894_3662046948027793408_n40621976_2064687130415538_4453027169144143872_n

    W ostatnim poście wspominałam, że moja chusta „Crazy Octopus”- „New York” powstała właśnie do drutozlotowej kreacji- „firmowej” sukienki 🙂

40668167_300268430769062_7418470626949595136_n40685094_2033388896973246_3655387382192013312_n40694450_523234348136742_2334852841828515840_n    Oczywiście nie obyło się również bez drutozlotowych chust z owieczkami, które również zostały przygotowane przez różne dziewiarki specjalnie na tą okazję.

40644060_1751582188301251_6954957352638349312_n40774109_1106326812876185_6386175559478542336_n

    … i na zakończenie zdjęcie grupowe „Dzianej Bandy” 🙂

40484298_1627471407365179_3287289550845509632_n

    Emocji tego dnia nie da się ani opisać, ani nawet pokazać na zdjęciach. Trzeba je zwyczajnie przeżyć, a raczej niezwyczajnie, bo to coś niesamowitego. Tyle pozytywnej energii i zakręconych twórczo ludzi w jednym miejscu.
    Do zobaczenia za rok!!! 🙂

Drutozlot

„Drutozlotowa” chusta z owieczkami

    „Drutozlot” zbliża się wielkimi krokami, już 1 września kolejna niesamowita impreza dziewiarska, podczas której można poczuć się jak w raju, a czas nieprawdopodobnie ucieka. Oczywiście relacje na pewno zdam 🙂
    Organizatorki „Drutozlotu” opracowały wzór na „firmową” chustę z logo imprezy- owieczką. Na chuście jest ich oczywiście stado 🙂 Długo wahałam się, czy zacząć kolejną pracę, podczas gdy tyle rzeczy rozpoczętych, a niektóre z nich bardzo pilne. Pomyślałam jednak, że taki chustowy świr jak ja, nie może pojechać bez takiego cuda. Był to też świetny powód na wykorzystanie farbowanej przeze mnie turkusowej wełny merino. Dodatkowo do kompletu pofarbowałam 100 g w odcieniach stalowo- grafitowych. Swoją chustę zrobiłam trochę większą niż przewidywał wzór, bo planuję jesienią ją nosić i solidnie się owinąć 🙂

IMG_8471IMG_8472IMG_8473IMG_8474IMG_8478

    Tutaj z moim asystentem…

IMG_8484

    … który znowu się dziwi, co ta Pani znowu naplotła 🙂

IMG_8485

    Pozdrawiam serdecznie 🙂

Drutozlot

Drutozlot 9.09.2017

    18156923_1286681198085292_8890671375613131948_n.jpg

    Dzisiaj będzie nieco inny post. Mała relacja z fantastycznego spotkania maniaczek dziergania w Toruniu- „Drutozlotu”. Sama nie wiem od czego zacząć… coś niesamowitego i wyjątkowego.
    Razem z Karoliną (Liloppi) zaprezentowałyśmy wspaniałe wełniane włóczki z oferty sklepu, które cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Oprócz nas swoje stoiska miały inne fantastyczne sklepy, m.in. 7 oczek, Wełna Bawełna, Fiberro, Włóczki Warmii, Mila Druciarnia, Extra Motek, Chmurka, KnitPl, Biferno, Urbasia Tworzy… Tyle cudów na raz, to nie lada przeżycie dla tak nawiedzonych osób jak my. Wydałam fortunę, ale nie dałam rady się oprzeć… a i tak nie kupiłam wszystkiego, co bym chciała. Zresztą, ile bym nie kupiła, byłoby za mało. Większość zaprezentowanych włóczek, to ręcznie farbowane wełenki przez cudowne dziewczyny. Znalazł się też czas na pomachanie drutami, pyszny obiadek, kawkę…

21369351_1881932698690983_3354988387878813591_nnn21369562_1881932718690981_1258174141572605970_nn21586055_1961439694112344_56380989_ndruto_2017_056z22347042Vz22346972V

    Dzień był bardzo długi, bo impreza trwała praktycznie 12 godzin. Mimo to wróciłyśmy do hotelu bardzo zmęczone, ale niezmiernie szczęśliwe, naładowane pozytywną energią i zainspirowane do dalszych działań 🙂
Teraz takie fantastyczne rzeczy zagoszczą w mojej pracowni:IMG_0597 (Copy)IMG_0598IMG_0599IMG_0600IMG_0601IMG_0602   Mało tego dopisało mi szczęście i wygrałam wspaniałą nagrodę ufunowaną przez Fiberro:

21370831_1415669748482225_2483916710794141744_n

    Już szykujemy się na następną 4. edycję. 🙂