coś do ubrania

Zając na głowie

    Wczoraj skończyłam kolejną drutową chustę, a kilka dni temu mitenki. Już niebawem pochwalę się zarówno jednym, jak i drugim.
    Dzisiaj przyszedł czas na pokazanie dziecięcej czapki, przypominającej zająca. Wykonałam ją z mięciutkiego akrylu w odcieniach szarości i pudrowego różu. Miałam troszkę utrudnione zadanie, ponieważ czapeczkę robiłam „na oko”. Najbardziej lubię, kiedy mogę na bieżąco przymierzać daną rzecz. Wtedy mam pewność, że idę właściwym torem.
    Uważam ta pracę za udaną i na pewno kiedyś postaną inne czapeczki. Muszę tylko mieć dla kogo je robić…

IMG_2297IMG_2299IMG_2302IMG_2303

    Na dworze zimno i ponuro, nawet nie chce wychodzić się z domu. Idealna aura na robótki. Trochę porobię sama, a trochę z Karolinką z Liloppi. Uwielbiam nasze wspólne spotkania. Zapominam wtedy o całym świecie 🙂 A jaka pogoda u Was?

   Pozdrawiam 🙂

podkładki

Sowi kwartet

    Mam na blogu malutkie zaległości, gdyż pokazuję prace z lekkim opóźnieniem… ale dzięki temu zawsze mam coś do pokazania 🙂
    Aktualnie większość czasu „robótkowego” poświęcam drutom, ale szydełko to w końcu moja pierwsza miłość i jemu zawsze pozostanę wierna.
    Kilkanaście dni temu powstały podkładki pod talerze i kubki. Dwie dorodne duże sowy i dwie mniejsze sówki. Z założenia miały być tylko szydełkowe, ale w trakcie pracy wpadłam na pomysł, żeby je podszyć filcem. Dzięki temu są sztywniejsze, lepiej się układają, a zarazem bardziej spełniają swoją funkcję- ochrony stołu przed gorącem 🙂

IMG_2286IMG_2288IMG_2292IMG_2293IMG_2294IMG_2295IMG_2296

    Wieczory coraz dłuższe i zimne…Jestem szczęśliwa, kiedy wrócę po pracy do domu i nie muszę już nigdzie wychodzić, a najszczęśliwsza, gdy mogę zaszyć się w towarzystwie robótki 🙂 A Wy co lubicie robić w jesienno-zimowe dłuuugaśne wieczory?

    Pozdrawiam Was serdecznie :*

szycie

„Dawid z bawełny”

    Już dawno uszyłam te literki, ale jeszcze nie miałam okazji ich Wam pokazać. Jutro powędrują do nowego właściciela, dlatego dzisiaj był ostatni dzwonek żeby je sfotografować. Wyszły bardzo fajnie i oczywiście jak zwykle mam nadzieję, że spodobają się zleceniodawczyni ;p Miały być tak samo, jak poprzednie w odcieniach niebieskiego.

IMG_1361IMG_1366IMG_1367

    W przygotowaniu są kolejne imiona, dla innej koleżanki 🙂 Tymczasem powstają również firaneczki do mojego sekretarzyka, ozdobne poduszeczki oraz woreczki zapachowe do szafy, a w głowie tysiąc nowych pomysłów 🙂
    Dziękuję za tak liczne komentarze :*

szycie

Mój brat bliźniak

    Ostatnio nie mogę opędzić się od zamówień w gronie najbliższych i znajomych 🙂 Bardzo się cieszę, bo to znaczy, że moje prace się podobają, ale już mi nie starcza czasu na wszystko ;p
    W sobotę zostałam poproszona o uszycie dwóch maskotek, z których jedna ma być dodatkiem do prezentu na 1 urodziny małego Maxa. Problem tkwił w tym, że obie maskotki musiały być uszyte „na wczoraj” ;p Wróciłam więc do domu, odłożyłam wszystko i zabrałam się do pracy. Szyłam od wieczora do późnych godzin nocnych, a rano udało mi się skończyć. Maskotki miały przypominać te, które już kiedyś szyłam. Zamawiająca zażyczyła sobie krokodyla i owieczkę. Zwierzaki miały być podobne, ale nie takie same. Zresztą uszycie identycznych byłoby wręcz niemożliwe, bo mimo, że szyję na maszynie, to jednak jest to ręczna robota. Powstały bliźniaki do moich maskotek 🙂

    Po prawej nowy krokodyl, jeszcze bez imienia ;p

IMG_1267IMG_1268

Po prawej nowa owca- Celina (tak została nazwana przez nową właścicielkę).

IMG_1269IMG_1270IMG_1271

    Już niedługo pokażę jesienny komplecik- czapka i komin uszyte z dresówki 🙂

    Serdecznie zapraszam do zabawy u Splocika z okazji 10 urodzin blogowania 🙂

 

szycie

Napis w dziewczęcym wydaniu

    Jakiś czas temu prezentowałam mój pierwszy napis do dziecięcego pokoiku dla chłopca. Zaraz po opublikowaniu tej pracy, posypały się kolejne zamówienia na „bawełniane imiona”.
    Zamówiłam nowe, kolorowe tkaniny bawełniane, żebym mogła robić różne ciekawe zestawienia (można je zobaczyć tutaj 🙂 Powstał napis „Julka” w tonacji lila róż. Mam nadzieję, że mamie małej damy spodoba się moje wykonanie.

IMG_1227IMG_1230IMG_1232IMG_1235

    Bieżniczek z elementów nadal się robi, a kolejne imię czeka na uszycie 🙂
    Dziękuję za wszystkie odwiedziny i tak miłe słowa. Każdy komentarz jest dla mnie bardzo ważny 🙂

szycie

Bawełniane literki

    Niestety czas urlopu dobiegł końca i trzeba było wrócić do rzeczywistości, a konkretnie do pracy. Taka kolej rzeczy- wszystko co dobre, szybko się kończy. Trzeba jednak zawsze szukać pozytywów, tak więc ucieszyłam się, że będę mogła popracować na maszynie do szycia 🙂
    Niedawno zostałam poproszona o uszycie napisu nad łóżeczko dla pewnego młodzieńca, który ma przyjść na świat we wrześniu. Będzie miał na imię Kubuś. Jak tylko po powrocie doprowadziłam wszystko do ładu, zabrałam się za realizację tej prośby. Jestem zadowolona z efektu pracy, mam nadzieję, że przyszła mama, jak i maluch również nie będą narzekać 🙂

IMG_0982IMG_0991photovisi-download

    Jestem bardzo szczęśliwa, że tak licznie mnie odwiedzacie i pozostawiacie tyle miłych słów 🙂 Serdecznie pozdrawiam

szycie

Krowa Lucynka dla Zuzi

    Moja mała kuzyneczka Zuzia półtora tygodnia temu złamała nóżkę. Teraz ma założoną szynę i musi cały czas leżeć. Żeby umilić jej te, niekiedy nudne chwile, postanowiłam uszyć jakąś specjalnie adresowaną do niej maskotkę. Po długich poszukiwaniach wybrałam krówkę, którą później mój mąż nazwał Lucynka.

IMG_7622IMG_7629

    Zuzia była bardzo szczęśliwa, a Lucynka skradła jej serce 🙂 A Wam jak się podoba?

20150628_205725

Pozdrawiam serdecznie 🙂