coś do ubrania

Chusta „Prima Aprilis”- „Funny Holiday”

Dziś 1 kwietnia! Zawsze był to jakiś wyjątkowy, trochę magiczny dla mnie dzień. W tym roku jest raczej zwykły i taki sam jak mój każdy, ale też nie do końca… 🙂 Żeby nie zatracił swojej oryginalności, to właśnie dziś rozpoczęła się moja pierwsza zabawa szydełkowa typu CAL „Prima Aprilis”.
Chustę skończyłam już dość dawno, ale z racji zabawy dopiero dzisiaj pokazują ją w całej okazałości 🙂 Powstała z ok. 1600 m Liloppi Swinga w kolorze „Funny Holiday”. Mierzy ponad 2 m szerokości. Wzór pozwala na wykonanie chusty z dowolnej długości fragmentów i można ją zakończyć w tradycyjnym trójkątnym kształcie, bądź też jako trapez.

IMG_1701IMG_1704IMG_1705IMG_1706IMG_1707IMG_1709IMG_1711IMG_1712IMG_1714IMG_1715IMG_1716IMG_1717IMG_1720

Mam nadzieję, że powstanie sporo pięknych wersji w naszej zabawie 🙂

 

coś do ubrania

Chusta „Fanni”- „A lof of energy”

Czas dla nas trudny. Nigdy nie spodziewałam się, że siedzenie w domu może być aż tak męczące i przytłaczające. W obecnej sytuacji tym bardziej cieszę się, że mam hobby- inny świat, do którego mogę się udać. Jednocześnie współczuję ludziom, którzy nie mają pasji i zainteresowań… muszą być teraz bardzo nieszczęśliwi.

Pomiędzy zdalną pracą, a zdalną nauką dzieci, mam sporo czasu na robótki, który oczywiście staram się w pełni wykorzystywać. Dziś zdjęłam z blokowania moją najnowszą chustę „Fanni”. Wzór piękny, elegancki, „ma to coś”. Zaprojektowała go Wiesia Małkiewicz z fp Tęczowy Kot 🙂 Moja wersja testowa powstała z 1500 m Liloppi Swinga w kolorze A lot of energy i ma 2 m szerokości. Wzór można zakupić u autorki, wpłacając cegiełkę na leczenie kociaków 🙂

IMG_1743IMG_1744IMG_1745IMG_1747IMG_1749IMG_1751IMG_1752IMG_1753IMG_1755IMG_1761IMG_1765IMG_1766IMG_1767IMG_1768

Obecnie pracuję nad nową chustą i swetrem. A jak Wy spędzacie czas w domu? 🙂

coś do ubrania

Chusta „Gold Mine”- „Liquorice Yumyum”

Dziś chciałabym Wam pokazać szczególną chustę. Jej wyjątkowość polega chyba na tym, że nie jest kolorowa jak 99% mojego chustowego dorobku. Właśnie takiego wydania potrzebowałam. Wszak nie zawsze multikolorowe dodatki pasują, choć je lubię najbardziej 🙂

Jeśli miała powstać chusta w kolorach czarni i szarości, musiałam również stworzyć dla niej wzór. Miał on być ciekawy, ale niezbyt różnorodny… no i jest moja „Gold Mine”.
Kombinacja różnorodnych słupków układa się w elegancką przeplatankę.
Na wykonanie mojej chusty zużyłam ok. 1500 m Scheepjes Whirl w kolorze Liquorice Yumyum.

IMG_1652IMG_1654IMG_1655IMG_1658IMG_1660IMG_1661

Niesamowite jest to, że na początku, kiedy pracowałam nad chustą i wzorem nie miała ona nazwy. Dopiero, gdy dostałam propozycję poprowadzenia szydełkowych warsztatów na tegorocznym Drutozjeździe w Zabrzu, wpadłam na pomysł, iż właśnie ten projekt będzie idealny na tą okazję i został nazwany „Gold Mine”. Tak więc wzór na tę właśnie chustę będzie miał swoją premierę 25 kwietnia w Łaźni Łańcuszkowej w Sztolni Królowa Luiza ❤

IMG_1635IMG_1638IMG_1640IMG_1642IMG_1645IMG_1649

Jak Wam się podoba?

coś do ubrania

Chusta „Favola”- „Summer Explosion”

„Favola” to mój pierwszy autorski wzór. Mam więc do niego szczególny sentyment i bardzo chciałam wykonać jeszcze jedna chustę tym wzorem… i tak oto jest.
Powstała z 1600 m włóczki Liloppi Swing w kolorze Summer Explosion (255). Wyszła duża, ciepła, meeega kolorowa i cudowna ❤
Co prawda chustę od początku robiłam z konkretnym przeznaczeniem i wiedziałam, że nie będzie moja, to jednak pozwoliłam ją sobie na chwilę pożyczyć, żeby zrobić zdjęcia przy Wiśle 🙂

IMG_1466IMG_1467IMG_1470IMG_1471IMG_1472IMG_1474IMG_1475IMG_1476IMG_1477IMG_1481IMG_1484IMG_1525IMG_1527IMG_1529

Jak Wam się podoba? ❤

coś do ubrania

Chusta „Champs-Elysees”- „Color therapy”

Przyszedł dzień, w którym mogę Wam zaprezentować mój kolejny projekt chusty o nazwie „Champs-Elysees”. Prosta forma i oryginalne zakończenie, to coś co w parze daje rewelacyjny efekt.
Chusta powstała z 1700 m Liloppi Swinga w własnej kompozycji kolorystycznej oraz z kilku pojedynczych małych moteczków na kółeczka.

IMG_1417IMG_1418IMG_1419IMG_1420IMG_1421IMG_1422IMG_1423IMG_1424IMG_1425IMG_1426IMG_1427IMG_1430IMG_1432IMG_1435IMG_1436IMG_1437IMG_1438IMG_1439IMG_1442

Wzór już prawie powstał i lada chwila trafi do testów 🙂 Docelowo będzie można wybrać dwa rodzaje zakończenia- powyższe kółeczka oraz bardziej klasyczny border:

IMG_1411

Jak Wam się podoba? ❤

 

coś do ubrania

Chusta „Ruby Rose”- „Pinky promise”

Mam słabość do różowych chust. Bardzo je lubię, dość często robię, a sama mam tylko jedną ;p No, ale jak to mówią „szewc bez butów chodzi”.
Dzisiaj z blokowania zdjęłam wspaniałą Ruby Rose według projektu Magdy z Czary mary na szydełku. Wzór elegancki i różnorodny (każdy fragment robiony jest innym ściegiem), dlatego i efekt bardzo ciekawy. Dodatkowy atut to również włóczka- Liloppi Swing Special z tęczową nitką. Gotowa chusta sprawia wrażenie trochę rustykalnej, jakby przetartej ❤
Wyszła spora- ponad 2 m szerokości. Zużyłam ok. 1400 m nitki, dlatego zakończyłam inaczej niż we wzorze, puszczając wodze fantazji, tak, aby nie zmarnować materiału 🙂

IMG_1295IMG_1296IMG_1297IMG_1298IMG_1302IMG_1303IMG_1305IMG_1306IMG_1308IMG_1316IMG_1317

Chusta już jutro wyruszy w drogę do nowej właścicielki i mam nadzieję, że będzie długo i wdzięcznie służyć 🙂

coś do ubrania

Chusta „Waves of Madness”- „Energy Explosion”

Skończyłam moją trzecią chustę wzorem „Waves of Madness”. Wszystkie wykonałam z Liloppi Swinga z błyszczącą nitką. Każda ma inny układ fal, dlatego wzór się nie nudzi. Całe trio to energia kolorów w czystej postaci.

Myślę, że taki tryptyk stanowi rewelacyjny zestaw. Kolory bardzo dobrze ze sobą współgrają 🙂
Skupmy się teraz na tej najnowszej „Energy Explosion” ❤

IMG_1248IMG_1249IMG_1250IMG_1253IMG_1254IMG_1255IMG_1258IMG_1260IMG_1263IMG_1271IMG_1272IMG_1274IMG_1275IMG_1279IMG_1280

… i tak zapakowana powędrowała dalej ❤

78253676_2506170532765469_5850231733349253120_o

Pozdrawiam ciepło w ten mroźny wieczór 🙂